![]() |
Czwartek, 9 września 2010 | ||||
![]() |
|||||
|
2008-11-19, 19:43 Automaty do ładownia kart miejskich - Empire Strikes Back No to jak zapowiadąłem jakiś czas temu znów w celach poznawczych przetestowałem automaty do ładownia kart miejskich. Pozycja wyjściowa: kontrakt 90-dniowy kończy się w piątek, chcę go przedłuzyć o taki sam. Czas - dzis między 8.00 a 9.00 czyli środa rano - środek tygodnia. Bilet kosztuje 196 złotych - wyjściowo mam 2 banknoty po 100 złotych czyli automat musi mi wydac 4 złote. Byłem na 3 stacjach metra - każda ma po 2 automaty. 1. Kabaty od strony Tesco - brak rzeszty do wydania. 2. Kabaty o Jeżewskiego - brak reszty do wydania. 3. Centrum od strony Alej - brak reszty do wydania 4. Centrum od Złotej - automaty ciemny bez prądu 5. Świętokrzyska od Świętokrzyskiej - automat rozbebeszony, grzebie w nim serwisant w obstawie dwóch uzbrojonych strażników Mennicy, półgębkiem odpowaida że nei wie kiedy będzie działał. 6. Świętokrzyska od Złotej - automat proponuje mi 2 złote zamiast 4 i odbiór reszty w biurze na stacji Świętokrzyska. Wyniki - karty nie naładowałem. Automaty po to mają możliwośc wydawania reszty żebym nei musiał nosić odliczonej kwoty. Nie skorzystałem też z propozycji odbioru reszty w kasie na stacji Świętokrzyska. Ze wzgledu na ich procedury. Trzeba tam iść i przedstawić kwitek z automatu i jakiś dokument z którego nas spiszą. Pieniędzy oczywiście nie dostaniemy od reki - tzreba po nią drugi raz pójść po 3 dniach roboczych. Nie ma możliwości przekazania na konto. Ot system "Strefa" frontem do obywatela... Obserwacja poboczna - byłem wczoraj świadkiem instalacji nowego automatu - do kart i biletów- na stacji metra Kabaty. Miałem taką nadzieję że będzie dziś działać i przetestuję jego działanie. O ja naiwny - automat jest zainstalowany ale wyłączony. Pewnie musi "nabrać ważności". (Maciek "Babcia" Dobosz) |
|
| Powered by Netventure | |