Syrena WARSZAWSKA INTERNETOWA GRUPA DYSKUSYJNA Poniedziałek, 25 września 2017



Pomagaliśmy ś.p. Jackowi Kaczmarskiemu.

do wysłuchania
Plik mp3 = 3 MB




''Powódz'' to może i za duże słowo - ale napewno było to znaczące wydarzenie w tym roku. Dlatego - ku wiecznej pamięci niech ten film przypomina nam o tym, że Królowa Polskich Rzek jest także i dla Stolicy - czasem niebezpieczna.
Plik DivX 19, 6 MB


 

Uroki stolicy sławili nie tylko poeci, ale także twórcy piosenek. O Warszawie śpiewali najpopularniejsi wykonawcy, a szlagiery, opiewające piękno Starego Miasta, Kamiennych Schodków, Mariensztatu, Ogrodu Botanicznego, uliczek i kawiarenek nucili kiedyś wszyscy. Dzięki nagraniom, wydobytym z przepastnego archiwum Polskiego Radia, można bez trudu uwierzyć, że Warszawa to najpiękniejsze miasto na świecie. Kompozytorami melodyjnych, sentymentalnych piosenek byli tak znakomici twórcy jak Tadeusz Sygietyński, Władysław Szpilman, Jerzy Harald i... Witold Lutosławski. Wśród wykonawców - równie renomowani artyści: Chór Czejanda, Irena Santor, Mieczysław Fogg, Czesław Niemen. Wybrane z lat 1952-1984 nagrania to zaledwie fragment ogromnej dyskografii, której tematem przewodnim jest Warszawa: w radiowej fonotece jest takich utworów ponad sto! Na płycie znalazły się najpiękniejsze: "Czerwony autobus", "Pójdę na Stare Miasto", "Maleńki znak", "Jak przygoda to tylko w Warszawie". To jakby sentymentalna, muzyczna podróż po stolicy.

Stasiek Wielanek - bard warszawskiego folkloru - obchodził podwójny jubileusz 30-lecia pracy artystycznej i 50. urodziny. Benefis artysty odbył się w poniedziałek 9- lutego 2000 w warszawskim Teatrze Polskim. Zaczynał od grania na weselach i zabawach. Później solidnie napracował się w Kapeli Czerniakowskiej i Kapeli Warszawskiej. Bez aparatury nagłaśniającej pracował nawet po 20 godzin na dobę. W jego repertuarze od początków królowała piosenka warszawska: "Balem na Gnojnej", "Nad warszawiaka nie ma cwaniaka", "Warszawa da się lubić". Nagrał 30 płyt długogrających. Napisał antologię "Szlagiery Starej Warszawy", oraz "Warszawa w piosence, wierszu i anegdocie". Swój podwójny jubileusz uczcił koncertem, który 11 lutego retransmitowała telewizyjna "Dwójka". Razem ze Staśkiem Wielankiem wystąpili m.in.: Marian Opania, Zbigniew Buczkowski i Hanka Bielicka.

"APASZ"
Syn ulicy przeklęty APASZ zbój,
który od najmłodszych lat
postrach siał, rabował, kradł,
aż w urocze sidła pięknej ulicznicy wpadł.
O nią stoczył ze zbirami krwawy bój,
do spelunki swej sprowadził ją
i ociekając krwią, cicho szeptał on:
Sprytna dziewka o licach pełnej kras,
wie, że apasz zna swój fach,
pokonała w sobie strach i udała miłość,
choć jej serce - zimny głaz.
Wysyłała co noc po łupy go,
on choć się narażł, ale kradł,
klejnoty znosząc jej, cicho szeoptał tak:
REF:
Dla ciebie pragnę żyć, dla ciebie też kraść...
REF:
Dla ciebie pragnę żyć, dla ciebie też kraść,
Dla ciebie walczyć z całym światem,
Dla ciebie, gdy czes przyjdzie, zgodzę się paść
i schylę kark przed katem.
Ty jesteś wiarą moją i bóstwem mym,
bez ciebie świat jest szary.
Sprzedałem dusze dla ciebie swą,
duszę hardą, duszę złą.
Gdy APASZKA już bogactw miała dość,
sprzykrzył jej się APASZ - zbój,
sprowadziła cały rój
na melinę wywiadowców w ciemną noc.
Tam go skuli w kajdany podczas snuv i na stryczek poszedł zbój po zgon,
nie bacząc na je śmiech cicho szeptał on

KAPELA WARSZAWSKA powstała w 1985 roku, z inicjatywy STAŚKA WIELANKA, który będąc jej liderem nie ustaje w swoich muzycznych poszukiwaniach, wzbogacając swoje zbiory piosenek związanych z dawną Warszawą. Choć to głównie stolica dostarcza zespołowi natchnienia, to w jego repertuarze znajdują się piosenki lwowskie, legionowe, żydowskie i biesiadne. Choć Stasiek Wielanek wydał już kilkadziesiąt płyt ze swoimi piosenkami (w tym wiele złotych i platynowych), to dopiero jego nowa płyta "APASZ" zawiera wszystkie największe warszawskie przeboje, z wielkim powodzeniem wpisuje się w popularny ostatnio nurt muzyki tradycji i źródeł. Piosenka warszawska potrafiła z zaułków i przedmieść zdobyć estrady popularnych kabaretów międzywojennej Warszawy. Była popularna na "dechach" ludowych zabaw, na peryferiach miasta, na przedmieściach, ulicach i w podwórkach starych kamienic. Stasiek Wielanek zbieracz, klezner, Warszawiak w czwartym pokoleniu założył i kierował przez trzydzieści lat Kapelą Czerniakowską grającą regionalny repertuar. Kiedy formuła zespołu przestała zaspokajać jego artystyczne ambicje, stanął na czele Kapeli Warszawskiej, podbijając w ten sposób inne dzielnice stolicy. Nagrywając trzydzieści płyt, stał się rekordzistą w swoim rodzaju, a jednocześnie "ostatnim mohikaninem warszawskiego folkloru". A co ważne jest nie tylko wykonawcą, sam też komponuje, stale inspirując innych twórców do pisania o Warszawie. Piosenki, które wydobywa z zakamarków swojej pamięci i kulturowej tradycji Warszawiaków są dowodem żywotności i tradycji warszawskich przedmieść. Autentyczność i styl w jakim Stasiek Wielanek wraz z Kapelą Warszawską wykonuje piosenki to gwarancja, że zespół ocali od zapomnienia atmosferę mijającej epoki. Piosenki, piosenki, piosenki, opisane muzyką wiersze... Towarzyszą nam stale od narodzin po kres. Zjawiają się w chwilach radosnych, dzielą z nami zadumę, a czasem jak modlitwa, odnajdują nas, by koić żal. Bo czym tak naprawdę są piosenki? Czy nie są to przyjaciółki, powiernice, najlepsze koleżanki? Łatwiej się z nimi żyje, pozwalają zrozumieć i czuć. Stasiek Wielanek od najmłodszych lat przyjaźni się z piosenkami. Te, które śpiewa na swojej najnowszej płycie znali nasi dziadkowie i śpiewają nasze dzieci. Od kilku pokoleń piosenki te bawią, wzruszają, cieszą. Ich rodowód bierze swój początek z folkloru miejskiego Warszawy. Bohater piosenki tytułowej jest postacią, którą spotykało się w lumpen - proletariackich środowiskach wielu miast. Apasz był bohaterem podmiejskich dzielnic Paryża, Lwowa i Warszawy. Jego dewizą był "fason", a więc "aligancja" wobec dam, honor, czapka w kratkę i apaszka. Choć na ogół żył w konflikcie ze stróżami prawa, nie sposób nie lubić apasza. Być może dlatego stanowił inspirację dla wielu twórców . Na ulicach stolicy nie spotykamy już apaszów, żyją jedynie w piosenkach. Niechby rozbrzmiewały te piosenki wszędzie tam, gdzie mieszkają nasi Rodacy, bo przecież stanowią one o naszej -Polaków tożsamości. Zaśpiewajmy je ze Staśkiem

Na podstawie różnych tekstów -- Norbert

Inne teksty:
» Nurt socrealistyczny (Krzysztof)
» Warszawianka (Norbert)